Stawka tzw. "podatku Tesco" (lub "podatku Biedronki"), koronnego projektu PiS, ma wynieść 0,5-2 proc. od przychodów sklepów o powierzchni pow. 250 m kw. Z tego tytułu budżet miałby uzyskać ok. 2 mld zł dochodów. Ile zapłacą supermarkety i dyskonty?